Reklama

Otylia Jędrzejczak w Elblągu: Pływanie bywa nudne. FILM!

28/03/2013 14:31

Pływanie nie jest łatwą dyscypliną, szczególnie że czasami bywa nudne. Ale jest piękne. Daje przyjemność, jak każdy sport — mówiła Otylia Jędrzejczak podczas dzisiejszej wizyty w Elblągu.

Otylia Jędrzejczak, najlepsza polska pływaczka ostatnich lat, przyjechała do Elbląga kibicować uczestnikom Elbląskiej Wiosny Pływackiej. Impreza, w której biorą udział młodzi pływacy w wieku do 13 lat, odbyła się na basenie przy ul. Robotnicznej po raz siódmy. Jędrzejczak nie tylko rozdawała autografy i pozowała do wspólnych zdjęć, ale wzięła także udział w dekoracji zawodników.

Mistrzynię olimpijską z Aten zapytaliśmy o rady dla dzieci, które zaczynają dopiero przygodę z pływaniem.
— Radziłabym zdecydowanie, żeby byli wytrwali — mówi. — Pływanie nie jest łatwą dyscypliną, szczególnie że czasami bywa nudne. Ale jest piękne. Daje przyjemność, jak każdy sport. Sport jest wspaniałą przygodą życia. To dobra szkoła charakteru, uczy wygrywać i przegrywać. Radziłabym także, żeby porażki traktowali jako naukę, a nie okazję do poddania się.

29-letnia Otylia Jędrzejczak przymierza się powoli do zakończenia kariery sportowej. Obecnie skupia się na nauce i zapowiada, że jeśli nic nie pokrzyżuje jej planów to oficjalnie pożegna się z wyczynowym pływaniem w tym roku.

— Teraz zdecydowanie stawiam na to, żeby pomagać młodym sportowcom — mówi. — We wrześniu rozpoczynam kolejny kierunek studiów. W Soczi (Rosja) będę studiowała połączenie marketingu z biznesem i zarządzenie jednostkami sportowymi. Moją drugą pasją była zawsze psychologia. Mam nadzieję, że w ten sposób będę mogła także pomagać młodym zawodnikom. To co dzisiaj chcę im dać, to wiara w pokonywanie przeszkód i w to, że nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko takie do których słabo się przykładamy.

W Elbląskiej Wiośnie Pływackiej wzięło udział blisko 350 dzieci z 16 klubów. Organizatorzy przygotowali dla zwycięzców w sumie 345 medali. Zawodnicy ścigali się na 25, 50, 100 i 200 metrów.

Wiesław Siudziński przyjechał do Elbląga z Brodnicy razem z córką, 12-letnią Zuzanną.
— Córka trenuje pływanie od siedmiu lat — powiedział nam. — Pierwszy raz jesteśmy w Elblągu. Córka wystartuje na trzech dystansach, na 50, 100 i 200 metrów stylem dowolnym. Zawody są dobrze zorganizowane. Zuzia ma już autograf od Otylii Jędrzejczak i czeka jeszcze na wspólne zdjęcie.

Zawody w Elblągu chwalił także Damian Zbrzeźny, trener pływaków Orki Grudziądz.
— Opłacało się przejechać te 200 kilometrów. Przywieźliśmy do Elbląga 15 zawodników. Dla nas były to pierwsze zawody od dłuższego czasu. Mamy już kilka medali, prawie wszyscy zawodnicy pobili swoje życiówki. Są powody do zadowolenia — powiedział nam. — I trzeba jeszcze pochwalić oprawę tej imprezy, bo niecodziennie jest okazja do tego, żeby spotkać na zawodach naszą mistrzynię olimpijską.
Arkadiusz Kolpert

[gallery=4]41849[/gallery]

[youtube]http://youtu.be/qS6Kk7GkBmM[/youtube]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama