Basię oddano do schroniska 31 stycznia, po blisko 5-letniej "pracy" psa stróżującego w jednej z elbląskich firm. Powiedziano nam, że firma rozpada się i dla Basi nie ma tam już miejsca.
Basia jest dużą, bardzo otyłą suczką, która ma zapewne ponad 10 lat. W schroniskowym boksie jest smutna, apatyczna, mało je, prawie nie wychodzi z budy. Na spacerze ożywia się myśląc pewnie, że zaraz wróci "do domu".Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!