Takiego wyniku chyba nikt w Elblągu się nie spodziewał. Olimpia 2004 po ostatnich dobrych występach także i tym razem liczyła na punkty. Tymczasem jej imienniczka z Zambrowa okazała się szalenie skuteczna, już w pierwszej połowie zdobyła trzy bramki i tym samym pozbawiła złudzeń elblążan. Dla podpieczonych trenera Dariusza Kaczmarczyka była to najwyższa porażka w tym sezonie.
Gospodarze doznali pierwszej porażki w tym sezonie i trzeba przyznać, że zasłużenie, bo goście na wygraną sobie zapracowali. Elblążanie, dużo biegali, ale nie tworzyli żadnego zagrożenia, a ich akcje z pierwszej połowy można było policzyć na palcach jednej ręki.
Olimpia 2004 Elbląg - Olimpia Zambrów 0:4 (0:3)
0:1 — Piłatowski (12), 0:2 — Zubowski (14), 0:3 — Jóźwiak (17), 0:4 — Grzybowski (60)
OLIMPIA 2004: Imianowski (46 Hrynowiecki) — Skierkowski, Zielińnski (46 Śmigielski), R. Anuszek, Szawara, Sierechan, Czerniewski, Kopycki, Styś (86 Satiński) Augustyńczyk (46 Mierzejewski), Piotrowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!