Reklama

Piłkarki Elwo Etna Elbląg wygrały na rozpoczęcie sezonu

26/11/2013 13:56

W miniony weekend rozegrana została druga kolejka Ekstraligi Futsalu Kobiet. Po rocznej przerwie do grona najlepszych teamów futsalowych w Polsce dołączyły piłkarki Elwo Etna Elbląg, które mimo odmłodzonej kadry chcą powalczyć o jak najlepszy wynik w sezonie 2013/2014.

Na swój pierwszy ligowy mecz piłkarki z Elbląga udały się w minioną niedzielę do oddalonej o blisko 400 km miejscowości Racot, aby powalczyć o punkty z drużyną Piomarco AFC Kościan.

Po jednym z fauli i perfekcyjnie wykonanym rzucie wolnym przez Karolinę Orłowską i Aleksandrę Rucińską prowadzenie elblążankom dała, rozgrywająca swój pierwszy futsalowy mecz, 15-letnia Julita Głąb.
Stracona bramka mobilizująco podziałała na zespół rywalek, które jak najszybciej starały się odrobić straty. Było to jednak zadanie bardzo trudne za względu na uważną bloku defensywnego, perfekcyjnie kierowanego przez debiutujące w ekstralidze Agnieszkę Krauze, Ninę Michalską oraz broniącą z dużym wyczuciem Klaudię Kortas.

Zawodniczki ofensywne nie chciały być gorsze od swoich koleżanek z obrony i po składnych, zespołowych akcjach Paula Kamińska i ponownie Julita Głąb zdobyły przed przerwą jeszcze dwie bramki.

W drugiej połowie nadal trwała zażarta walka o każdy metr boiska, a miejscowe przy momentami ogłuszającym dopingu swych fanów za wszelką cenę starały się strzelić bramkę.

Zanim jednak to osiągnęły, czwartą bramkę zdobyły piłkarki z Elbląga, których kolejną składną akcję pewnie wykończyła, również debiutująca w rozgrywkach Monika Kurgan.

Po honorowej bramce dla gospodyń przez moment wydawało się że pójdą one za przysłowiowym ciosem, lecz tu swoim profesjonalizmem wykazał się trener Maciej Chwoszcz, który natychmiast skorygował ustawienie swojego zespołu, a zawodniczkom nakazał powrócenie do gry demonstrowanej przed przerwą. Przyniosło to efekt w postaci dwóch bramek zdobytych przez Aleksandrę Rucińską i ponownie Julitę Głąb. W końcowych fragmentach spotkania swoje nietuzinkowe umiejętności zademonstrowała kapitan Karolina Orłowska, która po wymanewrowaniu dwóch przeciwniczek z odległości ok. 15 metrów oddała silny i precyzyjny strzał w długi róg bramki gospodyń ustalając wynik spotkania na 7:1.

Powiedzieli po meczu
Maciej Chwoszcz, trener Elwo Etna
— Z wyniku jestem oczywiście zadowolony, bo nie może być inaczej jeśli na wyjeździe wygrywa się 7:1. Widać jeszcze mankamenty, lecz z każdym meczem będzie ich na pewno coraz mniej. To młody, bardzo perspektywiczny zespół, który wierzę że sprawi wiele kłopotu nawet drużynom, które będą walczyć medale w sezonie 2013/2014.

Zbigniew Urbaniak, menedżer Elwo Etna
— Siedem debiutów, siedem zdobytych bramek więc wypada się tylko cieszyć. Teraz pora przygotować optymalną formę na sobotni mecz z bardzo groźnym zespołem AZS UAM Poznań (godz. 12.30 hala MOS).

[gallery=4]52282[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama