Pan Józef jest starszym mężczyzną po udarze. Nie jest mu łatwo w życiu, pieniędzy brakuje czasem nawet na jedzenie. Na szczęście spotkał osoby, którym jego los nie jest obojętny i wiernie go wspierają – kibiców i piłkarki ręczne z Elbląga.
– Pan Józef to starszy, samotny i schorowany człowiek, który mieszka we wsi Minięta za Dzierzgoniem. W 2012 roku, gdy pracowałam w Malborku, koleżanka z pracy organizowała zbiórkę na zakup jedzenia dla niego po tym, jak przypadkowo go poznała – wspomina Sylwia, która kibicuje EKS Start Elbląg. – Dorzuciłam się do zbiórki, ale po powrocie do Elbląga postanowiłam, że wraz z kibicami Olimpii Elbląg, pomożemy panu Józefowi i tak podczas Świąt Wielkanocnych oraz Bożego Narodzenia odwiedzaliśmy go i dzieliliśmy się z nim żywnością.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!