Od radości do smutku. Tak można podsumować piątkowe spotkanie na stadionie przy ul. Agrykola w Elblągu, w którym Olimpia przegrała z KS Polkowice 3:4.
Dzięki wygranej w Elblągu drużyna z Polkowic zachowała szansę na wydostanie się ze strefy spadkowej. Ale zwycięstwo zapewniła sobie dopiero w doliczonym czasie gry. Grzegorz Kuświk podawał, a strzelał Mateusz Piątkowski i piłka po raz czwarty tego dnia ugrzęzła w bramce Olimpii.Olimpia Elbląg — KS Polkowice 3:4 (1:1)
1:0 — Kołosow (11), 1:1 — Piotrowski (24), 1:2, 1:3 — Kuświk (47, 62), 2:3 — Chałas (69), 3:3 — Lubenow (78), 3:4 — Piątkowski (90+2); sędziował: Dreschel (Pomorski OZPN); żółte kartki: Ichim (Olimpia), Salamoński, Banacewicz, Nowak, Kucharzak (Polkowice),
Olimpia: Rogaczow — Banasiak, Kołosow, Nadzijewski, Czoska, Scherfchen, Ichim (60 Borsukow), Matwijów, Lubenow, Bartosiak (66 Lisiecki), Koladko (46 Chałas)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!