Miał dom, rodzinę i firmę. Żył normalnie. Wszystko zaczęło się jednak walić, kiedy zaczął pić. W końcu stoczył się na samo dno. Aby mieć pieniądze na alkohol, zaczął kraść i trafił do więzienia. Pan Mirosław po 19 latach spędzonych za kratami pragnie żyć normalnie i zacząć wszystko od nowa.
— Bycie lepszym człowiekiem jest możliwe tylko wtedy, jeżeli ma się chęci i chce się poprawić — mówi pan Mirosław. — W moim przypadku pierwszym etapem resocjalizacji była zamiana gniewu na pokorę.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!