Reklama

Po sobotnim pożarze wszystkie helmuty znikną z szyn



10/04/2013 13:49

Mają po 50 lat i więcej. Sprowadzone z Niemiec wożą elblążan po mieście od 1996 roku. Spółka Tramwaje Elbląskie wycofała z eksploatacji wagony GT6, tak zwane "helmuty". Decyzja zapadła po tym, jak w sobotę w jednym z takich tramwajów wybuchł pożar.



Sobota, godz. 14. Tramwaj linii 200 typu GT6 właśnie powoli kończył trasę. Do pętli miał jeszcze ok. 1 km. W pojeździe było kilkunastu pasażerów. Tramwaj jechał ul. Królewiecką, minął skrzyżowanie z ul. Moniuszki, kiedy zauważono dym wydobywający się z dachu. Motorniczy zatrzymał pojazd i ewakuował pasażerów. Nikomu, na szczęście, nic się nie stało. Zgłoszenie o pożarze dotarło do strażaków o godz. 14.02.

— Po czterech minutach byliśmy na miejscu. W akcji uczestniczyły dwa wozy strażackie, w sumie ośmiu strażaków — mówi Przemysław Siagło, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej PSP w Elblągu. 
Strażacy dostali się na dach pojazdu i ugasili ogień. Tramwaj został odholowany do zajezdni.



Jak poprawić
 ich stan techniczny

Przyczyną pożaru było prawdopodobnie zwarcie instalacji elektrycznej.

— Straty są niewielkie. Szacujemy, że koszt naprawy wyniesie około 3 tys. zł — mówi dyrektor Tramwajów Elbląskich Bogdan Kaliński.

Dyrekcja spółki ma poważniejszy orzech do zgryzienia. To kolejne takie zdarzenia z udziałem "helmuta". Dokładnie rok temu na ul. Robotniczej pożar wybuchł w innym tramwaju tego typu. Ogień doszczętnie strawił pojazd. Pasażerom nic poważnego się nie stało. 
Niemieckie tramwaje trafiły do Elbląga w 1996 r. Zostały wyprodukowane w latach 1958-65. Ten, w którym w sobotę wybuchł pożar, jest z 1958 r.

Spółka użytkuje w sumie 11 takich pojazdów. 

— Po sobotnim zdarzeniu podjęliśmy decyzję o wycofaniu ich z eksploatacji — mówi Bogdan Kaliński. — Zastanawiamy się teraz nad tym, jak poprawić ich stan techniczny. Prawdopodobnie niektóre zostaną zlikwidowane, a w pozostałych wymienimy instalację elektryczną — dodaje.



Dzisiaj potrzebują 
tylko ośmiu tramwajów


Dyrekcji TE w podjęciu takiej decyzji pomógł fakt, że obecnie tramwaje kursują w ograniczonym zakresie. Trwająca przebudowa biegnącej przez miasto drogi 503 spowodowała, że część tras tramwajowych jest wyłączona z ruchu.
— Przed rozpoczęciem przebudowy do obsługi tras w mieście potrzebowaliśmy 22 tramwajów, dzisiaj ośmiu — tłumaczy Kaliński.

Do Elbląga sprowadzono z niemieckiej Moguncji w sumie 19 "helmutów", część już wycofano z użytku. Wszystkie wyprodukowane przez Düwag w latach 1958-1965. 
Na razie elblążan będą woziły wagony typu 121N (tzw. ogórki) oraz 805. Na początku tego roku Tramwaje Elbląskie podpisały umowę na kupno dwóch używanych tramwajów z Niemiec. Będą to trójczłonowe, 26- metrowe wagony. Do Elbląga, po modernizacji, mają trafić jesienią tego roku.
AKT

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama