Kilka dni temu w Elblągu doszło do dramatu, w którym zginęli oboje rodzice czwórki rodzeństwa. Według ustaleń policji 51-letnia kobieta została postrzelona na terenie jednej z posesji, a w pobliżu znaleziono ciało jej 57-letniego męża. Na miejscu zabezpieczono broń palną; śledczy wstępnie wskazali na samobójstwo rozszerzone. Rodzina – wstrząśnięta i pozostawiona bez wsparcia, na które dotąd mogła liczyć – apeluje o pomoc w poradzeniu sobie z konsekwencjami tragedii.
Do zdarzenia doszło 10 sierpnia 2025 r. Po zgłoszeniu o wybitej szybie i nieprzytomnej kobiecie w zaparkowanym aucie policjanci zabezpieczyli teren i odnaleźli ciało mężczyzny, męża ofiary. Jak informował oficer prasowy KMP w Elblągu, zabezpieczono broń, która mogła zostać użyta, a okoliczności wskazywały na samobójstwo rozszerzone. Według nieoficjalnych ustaleń małżonkowie byli w separacji. Sprawę prowadzą policja i prokuratura, a broń skierowano do badań balistycznych.
Rodzeństwo – w tym 15-letni Wojtek wymagający stałej opieki specjalistów i kosztownych leków oraz 19-letnia siostra kontynuująca naukę – podkreśla, że w jednej chwili straciło nie tylko najbliższych, ale i codzienne oparcie. Do natychmiastowych wydatków należą koszty pochówku obojga rodziców, wsparcie psychologiczne i psychiatryczne po traumie, leczenie i leki dla najmłodszego brata, pomoc prawna związana z ustanowieniem opieki oraz sprawami spadkowymi, a także utrzymanie rodzinnego domu i pokrycie podstawowych rachunków. Każde wsparcie – finansowe i organizacyjne – ma dla nich znaczenie, bo pozwala myśleć o zachowaniu rodzinnej jedności i przetrwaniu najtrudniejszych tygodni.
Bliscy proszą o solidarność sąsiadów, znajomych i osób dobrej woli. Deklarują wdzięczność za każdą formę pomocy: środki na niezbędne opłaty, dostęp do specjalistów zdrowia psychicznego, poradę prawną czy wsparcie rzeczowe w codziennym funkcjonowaniu. W ich apelu najważniejsze są dwie prośby: o możliwość pozostania razem w rodzinnym domu oraz o czas i środki na leczenie, które pozwoli im przejść przez żałobę w bezpiecznych warunkach.
To sprawa, w której za statystykami kryją się konkretne twarze i historie. Każda publikacja i każdy gest powinny iść w parze z poszanowaniem prywatności rodzeństwa i świadomością, że mierzą się z nagłą, bardzo trudną stratą. Jeśli możesz – pomóż. A jeśli potrzebujesz faktów o samym zdarzeniu, odsyłamy do ustaleń policji opublikowanych przez lokalne media.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze