Reklama

Podwyżki cen śmieci i prądu. Tak zapowiada się początek roku w Elblągu

17/12/2018 15:04

Podwyżki cen wywozu śmieci o 30 procent dla mieszkańców, a dla samorządu podwyżka cen prądu o 63 procent. Do tego niedoszacowana przez ministerstwo subwencja oświatowa, która nie pokrywa zapowiedzianych przez rząd podwyżek dla nauczycieli. To tematy poruszane w poniedziałek (17.12) podczas konferencji w elbląskim ratuszu.

W poniedziałek (17.12) prezydent Elbląga podczas konferencji prasowej przedstawił powody planowanej podwyżki opłat za wywóz śmieci.

— Opłata środowiskowa, którą rząd wprowadził parę lat temu, rośnie i w 2019 roku spodziewamy się, że będzie ona bardzo wysoka. To rzutuje na koszty wywożenia śmieci. Jesteśmy po przetargu wyłaniającym firmy wywozowe, które uwzględniają też podwyżki cen paliw i płacy minimalnej. To też powoduje, że ceny wywozu śmieci wzrosły — mówi prezydent Witold Wróblewski.

Podwyżki za wywóz śmieci mają sięgnąć w Elblągu 30 procent. Na przykład opłata od mieszkańca, który segreguje odpady wynosiłaby (w rodzinie do 4 osób) 12,30 zł miesięcznie (obecnie 9,50 zł), a od osoby niesegregującej 21,60 zł (obecnie 16,63 zł).

Decyzja o podwyżce cen wywozu śmieci ma zapaść podczas sesji Rady Miasta 20 grudnia. Jeśli radni podejmą przygotowaną przez prezydent uchwałę, to będzie ona obowiązywała od 1. marca 2019 roku. Jak czytamy w projekcie uchwały, w 2018 roku z tytułu opłat za korzystanie ze środowiska samorząd musi zapłacić około 3 mln złotych, w 2019 roku będzie to już 3,6 mln zł.

Prezydent poruszył również temat niedoszacowanej subwencji oświatowej. Minister edukacji Anna Zalewska zapowiedziała podwyżki płac dla nauczycieli od 1 stycznia 2019 r. Subwencja oświatowa nie pokrywa zapowiadanej kwoty podwyżek.
— Subwencja jest co prawda większa o 7.800.000. zł ale żeby pokryła skutki wprowadzonej podwyżki powinna być wyższa o 10.700.000 zł — wyjaśnia prezydent Wróblewski.

Prezydent wystąpił do minister Zalewskiej z wnioskiem o uwzględnienie niedoszacowanej subwencji.

Jak podkreśla Witold Wróblewski wpływ na funkcjonowanie samorządu będzie miała również "skokowa podwyżka cen energii elektrycznej", która planowana jest na 2019 rok.

— Firmy komunalne, oświetlenie miejskie, tramwaje, służba zdrowia, pomoc społeczna, szkoły: cała gospodarka samorządowa jest powiązana z ceną energii elektrycznej. — mówi prezydent Elbląga.

Jak podkreśla Witold Wróblewski, zapowiedzi wzrostu cen mówią nawet o 63 procentach.
— To będzie miało bardzo duży wpływ na wszystkie instytucje. Wystąpiłem do premiera Morawieckiego oraz do ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego z propozycją objęcia samorządów działaniami osłonowymi — mówi prezydent.

Witold Wróblewski zwrócił się również do Macieja Bando, prezesa Urzędu Regulacji Energetyki o zmniejszenie wysokości planowanych na 2019 rok podwyżek cen energii. Cena prądu dla Olsztyńskiej Grupy Zakupowej, do której należy Elbląg ma wzrosnąć z 211,7 zł do 337 zł za megawatogodzinę, tj. o 63 proc.
daw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama