Podczas jednej nocy życie kilku rodzin zmieniło się całkowicie. Pożar budynku w Rogajnach (gm.Pasłęk), strawił część ich dobytku i pozbawił dachu nad głową. Od tamtej pory minął już rok — Żyjemy w zawieszeniu, czekając na remont naszych mieszkań — mówi pani Karolina. — Mamy coraz mniejszą nadzieję na odmianę naszego losu.
O pożarze w Rogajnach przeczytasz tuChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!