Reklama

Policja podsumowała rok pracy w powiecie. W Tolkmicku i Młynarach będą nowe posterunki

26/04/2018 10:36

Policjanci podsumowali rok pracy w powiecie elbląskim. Mieszkańcy nie mają powodów do obaw, w przeciwieństwie do przestępców. Ostatnio funkcjonariusze zatrzymali małżeństwo, które kradło samochody, a później paliwo.

Liczba przestępstw, do których dochodzi w powiecie elbląskim, maleje z każdym rokiem.
— Jeszcze kilka lat temu mówiliśmy o 6 tysiącach przestępstw popełnianych na terenie powiatu elbląskiego w ciągu roku. W 2017 r. było ich dokładnie 3615 — mówi insp. Robert Muraszko, komendant miejski policji w Elblągu.

Mieszkańcy powiatu elbląskiego nie mają powodów do obaw, w przeciwieństwie do przestępców, bo ujawnianych jest 72 procent z nich - czyli na cztery przestępstwa udaje się wykryć sprawców trzech.

Mniej, w porównaniu z ubiegłymi latami, jest włamań, bójek, pobić, rozbojów, uszkodzeń mienia.
— Nieznacznie więcej jest kradzieży i w większości są to włamania do domków na budowach. Brak jest natomiast włamań do obiektów handlowych — mówi komendant Muraszko.

Za to w ubiegłym roku policja odnotowała spory wzrost kradzieży aut na terenie powiatu elbląskiego.
— Samochody kradło małżeństwo. Każdy policjant z komendy zna ich personalia, osoby te zostały już ujęte i przebywają w areszcie. Małżeństwo kradło stare roczniki audi 80, vw golf 2. Najpierw był kradziony pojazd, później także paliwo. Małżonkowie potrafili w ciągu tygodnia ukraść nawet trzy samochody i „zatankować” do nich paliwo — mówi insp. Robert Muraszko.

Jak podkreśla szef elbląskiej policji, wykrywalność przestępstw jest na dobrym poziomie, w porównaniu z innymi powiatami.
— Wykrywalność przestępczości ogółem wynosi 72 proc., przestępstw kryminalnych 61 proc. Są powiaty w naszym województwie, które mają wykrywalność na poziomie 20 procent — mówi insp. Robert Muraszko.

Jak mówi insp. Muraszko, priorytetem dla policjantów jest bezpieczeństwo mieszkańców.
— Obecnie mamy 378 etatów policyjnych. Jest realna szansa, że wybudujemy również posterunki w Tolkmicku i Młynarach, a to może się łączyć się z „dorzuceniem” jeszcze dwóch etatów. Obecnie w Tolkmicku jest rewir dzielnicowych, a my planujemy posterunek. W Młynarach posterunek jest, ale dzięki inwestycji poprawiłyby się warunki pracy funkcjonariuszy — wyjaśnia.
daw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama