Policjanci z drogówki zostali wezwani do szkoły przy ul. Saperów, by sprawdzić stan autobusu, którym młodzież miała pojechać na wycieczkę. Na miejscu zastali tylko... pojazd. Jego kierowca uciekł, gdy tylko usłyszał, że policjanci wkrótce przebadają jego stan trzeźwości.
Patrol ruchu drogowego w miniony piątek około godz. 14.30 otrzymali od oficera dyżurnego polecane udania się na ul. Saperów, gdzie mieli skontrolować autobus.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!