Nie cofamy rekomendacji dla prezydenta Grzegorza Nowaczyka i radnych z listy Platformy Obywatelskiej — ogłosili podczas dzisiejszej konferencji prasowej lokalni politycy PO. To ich odpowiedź na złożenie przez grupę referendalną "Wolny Elbląg" w biurze komisarza wyborczego ponad 12 tysięcy podpisów za odwołaniem władz miasta.
Listy z podpisami 12 260 elblążan opowiadających się za odwołaniem prezydenta i Rady Miejskiej Elbląga trafiły do komisarza wyborczego 25 stycznia. Jeżeli komisarz potwierdzi prawidłowość co najmniej 10 tysięcy podpisów ogłoszone będzie referendum w tej sprawie. Elblążanie mogą się go spodziewać w jedną z kwietniowych niedziel. Elżbieta Gelert, posłanka i wiceszefowa Regionu Warmińsko-Mazurskiego PO nie ukrywała, że jest pod wrażeniem skuteczności grupy referendalnej. Co więcej, przyznała, że na 99,9 proc. jest przekonana, że referendum się odbędzie, bo to raczej niemożliwe, żeby ponad 2 tysiące podpisów było nieważnych.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!