Pochodzący z Niemiec Erwin Vollerthun od trzynastu lat organizuje wśród swoich rodaków zbiórkę pieniędzy dla Fundacji Elbląg. Jak mówi wszyscy darczyńcy są Niemcami, którzy urodzili się jeszcze przed wojną w Elblągu i okolicach.
— Kiedy byli jeszcze dziećmi lub młodocianymi zostali wraz z rodzicami z tego terenu wysiedleni. Jednak miłość do ojczyzny pozostała — wyjaśnia.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!