Elbląski port może przeładowywać nawet 1,5 miliona ton towarów. Możemy stać się portem satelitarnym Gdyni. Warunkiem rozwoju jest jednak przekopanie Mierzei Wiślanej.
To nie jest droga inwestycja - jej koszt to zaledwie 400 mln złotych - przekonywał na środowym (18.05.) spotkaniu poświęconym perspektywom rozwoju elbląskiego portu prof. Krzysztof Luks.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!