Znamy już wynik konkursu na projekt rozbudowy portu w Elblągu. Zwycięska koncepcja przewiduje w pierwszej kolejności budowę nowego terminala przy ulicy Żytniej. Prace mają zakończyć się w październiku 2029 roku, a ich koszt wyniesie 100 milionów złotych. Kolejnych 100 milionów złotych zostanie przeznaczonych na przebudowę dróg dojazdowych do portowych terminali.
Władze miasta rozstrzygnęły konkurs na opracowanie koncepcji programowo-przestrzennej budowy terminala portowego T2 przy ul. Żytniej oraz rozbudowy i przebudowy terminala portowego przy ul. Radomskiej w ramach inwestycji „Rozwój portu morskiego w Elblągu”. Pieniądze na ten cel pochodzić będą z unijnych funduszy. Chodzi o około 200 milionów złotych, które były wcześniej zamrożone, ale ostatecznie w listopadzie ubiegłego roku Komisja Europejska dała zielone światło na wykorzystanie tych pieniędzy na portowe i okołoportowe inwestycje w Elblągu.
Na ogłoszony przez elbląski samorząd konkurs wpłynęły trzy oferty. Najwyżej oceniona została „Brama na Bałtyk”, opracowanie złożone przez dwie warszawskie firmy projektowe, wspólnie uczestniczące w konkursie, tj. WSP Polska oraz WXCA Group.
Zwycięski projekt zakłada najpierw budowę nowych przestrzeni portowych na obszarze około 30 hektarów przy ulicy Żytniej. Projektowane nabrzeże ma umożliwić jednoczesne cumowanie czterech jednostek pływających o długości do 100 metrów, szerokości 20 metrów i zanurzeniu do 4,5 metra. Strefa nabrzeża została zaprojektowana jako nowoczesny, multimodalny węzeł przeładunkowy. Wzdłuż niej mają biec kolejowa bocznica, umożliwiająca bezpośredni przeładunek ze statku na wagon, a także drogi techniczne przeznaczone dla mobilnych dźwigów oraz transportu kołowego.
Jednym z najważniejszych założeń zwycięskiego projektu jest modułowość terminala, która pozwala na elastyczne dostosowywanie portowej przestrzeni do zmieniających się potrzeb rynku.
— Nasza koncepcja opierała się przede wszystkim na zasadzie zrównoważonego rozwoju, ale także na idei future ready, czyli stworzenia projektu w taki sposób, żeby ten port był przygotowany na przyszłość, a jego funkcjonalność była dopasowana do różnorakich funkcji składowych i operacyjnych — podkreślił Krzysztof Bielazik z WSP Polska.
Dzięki temu port w Elblągu będzie mógł sprawnie adaptować się do zmian zachodzących w handlu i transporcie, zachowując konkurencyjność i funkcjonalność.
Istotnym elementem opracowania jest również zaprojektowanie placów przeznaczonych do składowania nie tylko drobnicowych i masowych towarów, ale także ponadgabarytowych ładunków. Rozwiązanie to umożliwi dodatkową obsługę przemysłu metalurgicznego, energetycznego, offshore, maszynowego oraz infrastrukturalnego, w których wykorzystywane są elementy o dużych gabarytach i znacznej masie.
Inwestycja ma kosztować 100 milionów złotych. Tyle samo wyniesie wybudowanie dróg dojazdowych do terminali. W planach jest powstanie dwóch rond na łącznicy między Trasą Unii Europejskiej a ulicą Radomską oraz przebudowa ulicy Mazurskiej. We wrześniu miasto zamierza złożyć do zarządu województwa wniosek dotyczący inwestycji drogowych. W 2027 roku planowane jest złożenie wniosku dotyczącego budowy terminala przy ulicy Żytniej oraz rozbudowy terminala przy ulicy Radomskiej. Prezydent Elbląga zadeklarował, że wszystkie prace zakończą się do października 2029 roku.
— Skupiliśmy się na tym, żeby port był multimodalny transportowo, czyli żeby była i kolej, i droga, i droga wodna, ale także żeby była możliwość modułowego zagospodarowania czy wprowadzania zmian w zależności od potrzeb na kolejnych etapach rozbudowy portu — przekazał Michał Missan, prezydent Elbląga. — To kamień milowy w rozwoju nie tylko portu, ale również w rozwoju miasta i regionu. Nieustannie powtarzam, że planowane inwestycje w nowoczesną infrastrukturę portową to największy bodziec rozwojowy miasta od 50 lat, czyli od roku 1975, kiedy powstawało województwo elbląskie. Jesteśmy pełni nadziei, że te 5 minut uda nam się wykorzystać. Dziś jesteśmy już bliżej tej jakże ważnej inwestycji. Co ważne, to 200 milionów złotych to komponent niemal miliardowych środków, które w tej kadencji zostaną zainwestowane w gospodarczy i społeczny rozwój naszego miasta. Bardzo się cieszę, gratuluję autorom zwycięskiej koncepcji, dziękuję za pracę konkursowemu sądowi.
Autorzy zwycięskiego opracowania otrzymają nagrodę pieniężną w wysokości 150 tys. zł brutto oraz zaproszenie do wykonania dokumentacji projektowo- kosztorysowej inwestycji.
Obecnie w elbląskim porcie przeładunki są na minimalnym poziomie z uwagi na sankcje unijne w handlu i brak dostępności w porcie. W ubiegłym roku przeładunki w porcie wyniosły 12,5 tys. ton i w tym roku będzie podobnie.
EG
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W Radomiu też jest port.....Nikomu nie potrzebny.
W Radomiu też jest port.....Nikomu nie potrzebny.