Pracownicy szpitala miejskiego w Elblągu domagają się podwyżek. Ponad 280 osób chce zarabiać po 100 zł więcej miesięcznie. Związki zawodowe przekonują, że to nie są żadne kokosy, bo ich pensje nie wzrosły od sześciu lat. I nie wykluczają w tej sprawie protestu.
Związkowcy i niezrzeszeni pracownicy szpitala przy ul. Żeromskiego weszli w spór zbiorowy z pracodawcą. Domagają się podniesienia pensji. Jak twierdzą w tej sprawie już wielokrotnie zwracali się do dyrekcji. Bezskutecznie. Teraz ich cierpliwość się skończyła. Gra idzie o 30 tysięcy miesięcznie .Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!