Reklama

Premier o restrykcjach na granicy. Dotkliwe dla zwykłych ludzi

25/06/2013 18:26

Premier po sygnałach od mieszkańców Elbląga ws. nadmiernie restrykcyjnych działań Służby Celnej przy przekraczaniu granicy z obwodem królewieckim poprosił premiera Rostowskiego, by wrócić do rozwiązań sprzed zaostrzenia przepisów - czytamy w komunikacie Centrum Informacyjnego Rządu.

W ramach walki z przemytem paliwa w małym ruchu granicznym od 6 czerwca obowiązują bardziej restrykcyjne zalecenia dotyczące częstotliwości przewozu paliwa przez granicę. Przed zaostrzeniem przepisów można było przewozić paliwo bez dodatkowych kontroli do dziesięciu razy na miesiąc, po 6 czerwca liczba ta spadła do czterech.

- Z jednej strony celnicy martwią się o to, żeby nie przemycano dużych ilości paliwa, a z drugiej strony zastosowano metody, które są dotkliwe dla tych ludzi, którzy nie są zaangażowani w przemyt czy w przewożenie paliwa na dużą skalę, a jednak odczuwają te rygory bardzo nieprzyjemnie. One doprowadziły do tego, że pod szczególną lupą celników znaleźli się ci, którzy przekraczają granicę pomiędzy Polską a obwodem królewieckim częściej niż cztery razy w miesiącu co wydaje się zdecydowanie zbyt restrykcyjnym postępowaniem służby celnej – powiedział premier.

- Jeśli udałoby się zidentyfikować i zlikwidować hurtownie czy rozlewnie nielegalnego paliwa na terenie Polski, to moglibyśmy podjąć decyzję możliwie szybko, aby w ogóle znieść jakiekolwiek ograniczenia jeśli chodzi o ilość przekroczeń granicy – dodał.

Premier Donald Tusk był w Elblągu w poniedziałek. Tłumaczył, że przyjechał, bo chciał podziękować elblążanom za frekwencję w niedzielnych wyborach władz miasta. Kandydatka PO na prezydenta Elbląga Elżbieta Gelert w drugiej turze wyborów zmierzy się 7 lipca z Jerzym Wilkiem (PiS).

Więcej o wizycie Donalda Tuska w Elblągu: kliknij tu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama