Zgodnie z tą zasada postąpili mieszkańcy ulicy Kowalskiej w Elblągu, którzy mają problem z klientami okolicznych lokali. Ci ostatni, hałasują, załatwiają swoje potrzeby i piją alkohol pod oknami mieszkańców. W Komendzie Miejskiej Policji w Elblągu odbyło się spotkanie lokatorów oraz naczelnika wydziału prewencji kryminalnej. Problem ma szansę zostać rozwiązany.
- Jesteśmy świadomi, że uroki mieszkania na Starym Mieście są związane z nocnym życiem w lokalach rozrywkowych – tłumaczą zgodnie mieszkańcy w piśmie skierowanym do komendy policji. – Ale nie możemy pogodzić się z tym, że w okolicach naszych okien młodzież urządza nam publiczny szalet i wysypisko śmieci.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!