Reklama

Przemycał miecz ryby piły

20/05/2015 13:04

Kolejna próba wwozu do Polski niezgłoszonego okazu z listy chronionych gatunków roślin i zwierząt. Tym razem to miecz ryby piły, który próbowali przemycić Rosjanie.

Próbę przemytu okazu figurującego w załączniku Konwencji Waszyngtońskiej, będącej podstawą prawną do zwalczania nielegalnego obrotu ginącymi gatunkami roślin i zwierząt, udaremniono dziś (20 maja) rano na przejściu w Grzechotkach.

Kilka minut po godz. 5 do odprawy podjechał mercedes z dwoma obywatelami Federacji Rosyjskiej. W czasie kontroli bagażu jednego z nich, wykryto prawie kilogramowy fragment chronionej prawem ryby.

Znalezisko obejrzał funkcjonariusz – specjalista od CITES i stwierdził, że jest to rostrum miecza ryby piły Pristadae spp, gatunku krytycznie zagrożonego wyginięciem.
Rosjanin poinformował, że jest to prezent od znajomego marynarza, a on go chciał podarować przyjacielowi w Niemczech. Zapewniał też, że nic nie wiedział o zakazie przewozu tego rodzaju przedmiotów. Tłumaczenie nie zwolni go jednak od odpowiedzialności – celnicy postawili mu zarzut popełnienia przestępstwa z art. 128 ustawy o ochronie przyrody. Za ten czyn grozi podejrzanemu nawet kara pobawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama