Dziś wyjątkowa data — taka, która u niektórych budzić może nawet niepokój. Ale czy warto wierzyć w przesądy? Przyjrzyjmy się na przykład temu, którego głównymi bohaterami są czarne koty. Czy naprawdę przynoszą pecha?
Cofnijmy się do starożytnego Egiptu, gdzie koty były traktowane niemal na równi z człowiekiem, a nawet lepiej. Nieprzewidywalne usposobienie, gracja i wyrafinowane maniery tych wytwornych zwierząt zapewniały im iście królewskie traktowanie. Świadczy o tym, chociażby fakt, że ich dostojne oblicza stanowiły ozdoby sarkofagów, a Bastet — egipska bogini płodności, domu i rodziny — przedstawiana była jako kobieta z głową kota lub prawdziwa kocica.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!