Reklama

Przestała spłacać kredyt. Wymyśliła historię mrożącą krew w żyłach

08/07/2014 17:11

20-letnia Katarzyna B. zaciągnęła kredyt w banku, ale przestała go spłacać. Wymyśliła więc historię, która niejednej kobiecie zmroziłaby krew w żyłach. Liczyła, że dzięki temu jej dług zostanie anulowany. Policjanci nie dali się jednak nabrać.

Historia wymyślona przez 20-latkę sięga lutego tego roku. Katarzyna B. twierdziła, że wczesnym rankiem przechodząc przez park Modrzewie została zaczepiona przez trzech mężczyzn. Grozili jej, ale na tym nie poprzestali. Wieczorem, jeszcze tego samego dnia, mężczyźni przyszli pod jej dom i poprosili Katarzynę B. na zewnątrz. Dali do zrozumienie, że wiedzą wszystko o niej oraz jej rodzinie. Grozili także, że jak nie będzie cicho, to skrzywdzą kogoś z jej bliskich. Odwiedzali kobietę kilkakrotnie, aż w końcu zażądali pieniędzy.

— Dziewczyna zeznała, że na ten cel wzięła w banku kredyt, blisko 3 tys. złotych i zapłaciła żądaną kwotę. Gdy nie miała pieniędzy i przestała spłacać raty kredytu, zdecydowała się zawiadomić policję — mówi asp. Katarzyna Trochimczuk z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Policjanci szybko ustalili, jaka była prawda. Okazało się, że kobieta za pieniądze z kredytu kupiła samochód, a za pozostałą część spłaciła długi.
— Gdy rodzice dowiedzieli się, że nie spłaca rat, wymyśliła tę historię. Powtórzyła ją również policjantom. Kobieta sądziła, że w ten sposób nie tylko usprawiedliwi się przed rodzicami, ale także anulowany zostanie jej dług — mówi asp. Trochimczuk.

Katarzynie B. za zawiadomienie policji o niepopełnionym przestępstwie grozi do 3 lat więzienia. Kredyt też oczywiście będzie musiała spłacić.
daw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama