Reklama

Pucharowa sensacja. Olimpia wygrała z Arką. Teraz Korona

31/07/2012 21:15

Do 82 minuty wtorkowego meczu w Gdyni z Arką niewiele wskazywało na to, że może się on zakończyć zwycięstwem piłkarzy Olimpii Elbląg. Wtedy piłkę strzałem z narożnika pola karnego umieścił w bramce Anton Kołosow i w ten sposób zapewnił żółto-biało-niebieskim awans do kolejnej rundy.

Już dzisiaj można stwierdzić, że piłkarze Olimpii stali się sprawcami jednej z największych niespodzianek w 1/32 finału Pucharu Polski. Drużyna Olega Raduszki lepiej nie mogła rozpocząć sezonu. A takiego początku w wykonaniu żółto-biało-niebieskich wcześniej nic nie zapowiadało. Tego lata piłkarze z Elbląga nie wygrali żadnego z pięciu meczów kontrolnych, w tym także z Arką w Gdyni (przegrali 0:2).

Klub z Gdyni także miał swoje problemy, musiał m.in. renegocjować umowy z piłkarzami, a nie wszyscy zgodzili się na obniżenie pensji. Ale to właśnie Arka, która w poprzednim sezonie trzykrotnie ograła Olimpię, dwa razy w lidze i raz w PP, była faworytem wtorkowej potyczki. Tymczasem zwycięstwo elblążanom zapewnił Anton Kołosow, który po jednej z nielicznych kontr w 82. min posłał piłkę do bramki strzałem z narożnika pola karnego.

Olimpia kończyła mecz w dziesiątkę, bo po drugiej żółtej kartce, czerwoną został ukarany Witalij Nadzijewski za grę na czas. Mimo to gdynianie wyrównującego gola nie zdążyli strzelić.

W kolejnej rundzie Pucharu Polski Olimpia zmierzy się z piątym zespołem ekstraklasy poprzedniego sezonu Koroną Kielce. Spotkania 1/16 finału PP zostały zaplanowane na 11 sierpnia.
AKT

Arka Gdynia - Olimpia Elbląg 0:1 (0:0)
0:1 - Kołosow (82)
Olimpia: Rogaczow — Nadzijewski, Lewandowski, Ichim, Miecznik, Paprocki, Scherfchen, Skokowski, Lisiecki (79 Raduszko), Lubenow, Kołosow

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama