Reklama

Radni Antoni Czyżyk i Marek Kucharczyk stracą mandaty?

09/09/2011 17:25

W poniedziałek będzie wiadomo, czy dwóch radnych Platformy Obywatelskiej - Antoni Czyżyk i Marek Kucharczyk - utrzyma swoje mandaty. Autor anonimu, jaki dotarł w czerwcu do wojewody warmińsko-mazurskiego, uważa, że zasiadając w radzie, samorządowcy łamią prawo.

Argumentem dla autora pisma, jakie dotarło do wojewody, jest zapis w prawie samorządowym, przesądzający, że radnym nie może być osoba, która prowadzi działalność gospodarczą z wykorzystaniem majątku gminy lub zarządza taką działalnością.

Antoni Czyżyk jest dyrektorem Centrum Spotkań Europejskich "Światowid", a Marek Kucharczyk kieruje Centrum Tańca "Promyk", które podlega "Światowidowi". CSE wprawdzie jest instytucją wojewódzką, a nie miejską, ale już budynek, w którym mieści się "Promyk", należy do miasta. Prawnicy wojewody badają od czerwca, czy nie zachodzi tu konflikt interesów.

Marek Kucharczyk ze spokojem czeka na decyzję z Olsztyna. Radny nie ma sobie nic do zarzucenia.

— W ramach prowadzonej własnej działalności gospodarczej nie korzystałem w jakikolwiek sposób z mienia gminy miejskiej Elbląg — podkreśla samorządowiec.

Kucharczyk przyznaje, że, jak to określa, "dochodzi jeszcze sprawa Promyka", ale to centrum tańca nie jest, jego zdaniem, placówką miejską, lecz wojewódzką.

— Pracownicy "Promyka" mają umowy o pracę podpisane przez Antoniego Czyżyka, dyrektora Światowida — argumentuje radny PO.


Jego racje podziela całkowicie sam Antoni Czyżyk.

— Od 27 lat "Promyk" jest integralną częścią "Światowida", który od 1999 roku jest placówką kultury województwa warmińsko-mazurskiego — mówi szef Światowida.

Antoni Czyżyk podkreśla też, że działalność kulturalna nie jest ściśle działalnością gospodarczą, gdyż nie jest nastawiona na zysk.

— Jesteśmy instytucją non profit - wszystkie zyski przeznaczamy na statutową działalność — informuje dyrektor Czyżyk.


Radnemu Czyżykowi nie można także zasadnie zarzucić, że "sam, jako Antoni Czyżyk" prowadzi działalność gospodarczą".
— Ja tylko zarządzam instytucją kultury — podkreśla.


Czy argumenty radnych trafią do przekonania wojewody, o tym przekonamy się już w poniedziałek. 
Na razie pewne jest, że ich racje podziela Jerzy Wcisła, przewodniczący Rady Miejskiej Elbląga.

— W moim odczuciu, a także zdaniem prawnika UM, radni mają prawo utrzymać mandaty — mówi lider rady.
wch

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama