Znaleźć czternaście punktów, pokonać piętnaście kilometrów w jak najkrótszym czasie mając do dyspozycji zaledwie rower i siłę swoich mięśni – tak w skrócie można przedstawić zasady odbywających się wczoraj (3.12) na ulicach Elbląga zawodów pod nazwą „ Elbląski Alleycat”.
W wyścigu udział wzięła, rekordowa liczba chętnych – trzydzieści sześć osób. Z tej grupy tylko jedna nie ukończyła biegu, a powodem była pęknięta dętka.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!