Reklama

Remont 503.Drogowa udręka jeszcze przez pół roku

13/12/2013 13:14

Dodatkowe pół roku dostała hiszpańska firma na dokończenie przebudowy drogi nr 503: od Elbląga przez Tolkmicko do Pogrodzia. Gospodarz drogi obiecuje mieszkańcom zadośćuczynienie za 1,5-roczną udrękę rozkopów i objazdów: odśnieżanie tej trasy na medal. W następnym sezonie turystycznym ten nadzalewowy szlak ma już służyć mieszkańcom i ich gościom.

Przypominamy, że mieszkańcy sąsiadujący z remontowaną "pięćsettrójką", odnowioną trasą mieli zacząć jeździć już z końcem czerwca tego roku. Tak się jednak nie stało. Od połowy roku zaczął obowiązywać kolejny termin zakończenia robót: 4 grudnia. Teraz mieszkańcy usłyszeli, że będą musieli uzbroić się w cierpliwość i wytrzymać jeszcze pół roku.

— 31 maja definitywnie upływa termin zakończenia inwestycji — zakomunikował Władysław Łukaszuk, zastępca dyrektora ZDW. — Jeżeli nie będzie dotrzymany, rozstaniemy się z wykonawcą.

Władysław Łukaszuk nie ukrywał, że taki ostateczny wariant był już rozpatrywany.
— Gdybyśmy teraz pożegnali się z wykonawcą, "pięćsettrójka" byłaby, owszem, gotowa z końcem maja, ale nie przyszłego, a 2015 r. — uważa Władysław Łukaszuk.

Dyrektor podkreślił przy tym, że kolejna zmiana terminu nie do końca wynika z winy wykonawcy. Prace dezorganizują niespodzianki takie, jak np. obecność kabli, czy sieci wodnej tam, gdzie - według map - nie powinno jej być. Zamieszanie wprowadzili też obrońcy przyrody, którzy w trosce o korzenie 700-letniego dębu Bażyńskiego w Kadynach wymusili przeprojektowanie biegnącego w jego pobliżu odcinka trasy.

Tej pewności nie podzielają mieszkańcy, którzy dopominali się wręcz od inwestora zapewnień, że z końcem maja cała droga będzie gotowa.
— Ja takiej gwarancji dać nie mogę — odpowiadał Waldemar Królikowski, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich. — W końcu wykonawca obiecywał, że zdąży z robotami do 4 grudnia i słowa nie dotrzymał. Teraz wie, że jeżeli nie zdąży do końca maja, umowa z nim będzie musiała być zerwana...

Ryszard Zagalski, przewodniczący Rady Powiatu w Elblągu, nie ukrywał, że nie wierzy w dotrzymanie kolejnego terminu zakończenia robót. Tak jak większość mieszkańców uczestniczących w spotkaniu.
— Z powodu przedłużającego się remontu mieszkańcy wycierpieli się, jak mało kto... — podkreślił przewodniczący. — Oczywiście, życzę sobie i im, żeby majowy termin był dotrzymany. Ale na tych terenach nie można liczyć na łaskawość zimy. Śnieg zawsze leży tu długo. Wykonawca, który liczy na to, że zima odpuści już w marcu, może się mocno rozczarować.
[gallery=4]52841[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama