— Znam nie tylko polskie, ale i europejskie drogi. Byłem w Niemczech, Czechach, Słowacji. Nigdzie jednak nie widziałem tak niebezpiecznego skrzyżowania, jak w Elblągu - ulicy Pionierskiej z Płk. Dąbka — mówi Jan Sasin, kierowca z kilkudziesięcioletnim stażem.
— To najbardziej niebezpieczne skrzyżowanie, jakie widziałem. Skasowałem tu dwa swoje samochody — stwierdza Jan Sasin, zastanawiając się równocześnie, czy nie jest ono najbardziej niebezpieczne w Europie. Przesada? Być może. Faktem jest natomiast, że ci z kierowców, którzy wyjeżdżając z ulicy Pionierskiej w Płk. Dąbka skręcają w lewo, mają duże problemy, by zdążyć przed czerwonym światłem.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!