Reklama

Śmierć 17-latka z Elbląga. Śledczy przesłuchują świadków

26/01/2012 13:10

Prokuratura przesłuchuje świadków w sprawie śmierci siedemnastoletniego Krzysztofa z Elbląga. Chłopak zmarł w miniony weekend, po miesiącu pobytu w szpitalu. Rodzina twierdzi, że 17-latek miał zostać pobity w grudniu podczas imprezy w Pasłęku.

Krzysztof zmarł w miniony weekend, po miesiącu pobytu w szpitalu. Zdaniem rodziny nastolatka miał on zostać pobity w grudniu podczas imprezy w Pasłęku. Nieprzytomnego Krzysztofa znalazł w krzakach przypadkowy przechodzeń.

Czytaj również Nie żyje 17-latek z Elbląga. Wypadek czy pobicie?

Zdaniem śledczych najprawdopodobniejszą przyczyną urazu Krzysztofa był nieszczęśliwy wypadek. Chłopak około godz. 23 miał spaść z około 2,5-metrowych schodów. Prokuratura nie wyklucza jednak udziału osób trzecich w tym wypadku. 


— W tej chwili przesłuchujemy świadków i czekamy na opinię sądowo-lekarską — dodaje prokurator Piotrowska. — Dopiero po opinii będzie można powiedzieć coś więcej w tej sprawie.

rm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama