Pięć tysięcy ulotek i innych materiałów wzywających do przeprowadzenia referendum w sprawie wydłużenia wieku emerytalnego do 67 lat, rozdali na ulicach Elbląga działacze "Solidarności".
— Mam już 34 lata składkowe i wyliczony kapitał początkowy. Emerytura już mi nie wzrośnie. Nie rozumiem, dlaczego mam dłużej pracować — mówi Janusz Nowicki, 58-letni elblążanin, jeden z uczestników akcji. Pracownik elbląskiego oddziału firmy Partner Serwis uważa, że państwo nie powinno nikogo "uszczęśliwiać na siłę". — Jeśli ktoś ma około 40 przepracowanych lat składkowych, to dlaczego go zmuszać, by pracował do 67 roku życia — zastanawia się mężczyzna.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!