Reklama

Spacerkiem po Zawadzie

24/08/2014 14:54

W 1801 roku Gottlieb Pangritz kupił 25 ha ziemi. Były tam małe wiejskie domki z chlewikami i komórkami. Obecnie jest to elbląskie osiedle Zawada. Podczas sobotniego (23 sierpnia) dwunastego spaceru z przewodnikiem Leszek Marcinkowski opowiedział historię i różne ciekawostki związane z tą dzielnicą.

[gallery=4]61506[/gallery]

Teren obecnej Zawady w 1801 r. nazwano Kolonią Pangritz od nazwiska jej właściciela. W 1835 r. były tu już 132 domy, w których mieszkało 225 rodzin. Wybudowano dwa kościoły: św. Pawła oraz św. Wojciecha. Ten drugi został wybudowany w 1905 r.

Kościół św. Wojciecha jest najmłodszym kościołem przedwojennym. Zanim go wybudowano mieściła się tu karczma.
— W miejscu, gdzie ludzie pili i tańczyli, później klęczeli i modlili się — mówił Leszek Marcinkowski.
W czasie II wojny światowej kościół św. Wojciecha nie został zniszczony. Odbywały się tu nabożeństwa odprawiane przez księży ewangelickich.

Ucierpiał natomiast kościół św. Pawła. Pociski uszkodziły dach, rozbiły główny ołtarz. Obok kościoła św. Pawła znajduje się izba pamięci poświęcona franciszkanowi Czesławowi Klimuszce, cenionemu kapłanowi i zielarzowi, także jasnowidzowi. Pasjonował się zielarstwem i opracował zestawy ziół na wiele chorób

Kolejny, trzynasty spacer z przewodnikiem odbędzie się w najbliższą sobotę (30 sierpnia). Zbiórkę zaplanowano przy muszli koncertowej w Bażantarni, o godz. 10. Przewodnicy poprowadzą dwoma szlakami: trudniejszym i łatwiejszym.
kr

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama