Reklama

Sportowcy dostaną kasę za promocję Elbląga

09/08/2011 20:12

Elbląg chce się promować poprzez zespoły występujące w superlidze piłki ręcznej oraz piłkarskiej I lidze. Przetargi zostały ogłoszone, a już dzisiaj można być niemal pewnym, że ich zwycięzcami będą Olimpia Elbląg i Start Elbląg. Ile pieniędzy z miejskiej kasy popłynie do tych klubów za promocję? Na razie nie wiadomo.

Przetargi na promocję Elbląga poprzez zespoły uczestniczące w rozgrywkach I ligi piłkarskiej oraz superligi piłki ręcznej zostały ogłoszone pod koniec ubiegłego tygodnia. I zbiegły się z odejściem Bogusława Tołwińskiego ze stanowiska dyrektora Departamentu Sportu Urzędu Miejskiego. 
Były dyrektor, według naszych informacji, był przeciwnikiem takiego sponsorowania dwóch najsilniejszych obecnie klubów w Elblągu. 


— Obiecałem, że nie będę publicznie wypowiadał się na temat rozmów, jakie toczyliśmy z prezydentem w gabinecie i słowa dotrzymam — mówi dzisiaj Bogusław Tołwiński zapytany przez nas o to, ale przyznaje, że ogłoszone niedawno konkursy należały do "grupy tematów trudnych".

Przeciwnicy takiego sposobu finansowania klubów uważają, że to zabija operatywność działaczy. Zamiast szukać sponsorów w łatwy sposób zdobywają pieniądze z miejskiej kasy. Wspominają także, że miasto już pomaga i Olimpii, i Startowi fundując stypendia dla sportowców, a są to kwoty sięgające miesięcznie 30 tys. zł. 


Zwolennicy tego rozwiązania przypominają jednak, że Elbląg będzie jednym z wielu miast, które w ten sposób pomagają sportowcom. Szczecin w 2011 r. na zakup usług promocyjnych w klubach chce wydać, jak donoszą tamtejsze media, blisko 5 mln zł, z czego 2 mln zł trafi do występującej w piłkarskiej I lidze Pogoni. 
Elbląskie kluby o takiej kwocie mogą tylko pomarzyć.

Władze Elbląga nie chcą na razie zdradzać, jaką kwotę przewidziały za promocję dla klubów sportowych. Wiadomo jednak, czego w zamian oczekują. Lista jest długa. Chcą m.in., by na koszulkach zawodników został umieszczony odpowiedniej wielkości herb Elbląga, nazwa miasta ma się pojawiać przy nazwie drużyny we wszystkich materiałach i komunikatach medialnych. Klub mają zapewnić także przeprowadzenie co najmniej 1 transmisji telewizyjnej z rozgrywek sportowych, a także mieć możliwość bezpłatnego wykorzystania wizerunku drużyny w materiałach promocyjnych. Na obiekcie ma zostać także umieszczone dwa banery reklamowe 1x4 m. 


Czytaj także: Kto wymyśli jak Elbląg ma się promować?

Urząd Miejski nie jest jedyny, który w taki sposób chce pomagać drużynom z Elbląga. Start w tym roku otrzymał dotację z Urzędu Marszałkowskiego. Na konto klubu trafiło 150 tys. zł.

— Przyzwoite pieniądze — mówi Krzysztof Święcicki, prezes Startu Elbląg. — Jestem zadowolony z każdej kwoty, jaką uda się nam w ten sposób zdobyć.


Zainteresowani udziałem w przetargu są także działacze Olimpii Elbląg. Piłkarska drużyna tego klubu występuje w I lidze i ma zaplanowany jeden z najniższych budżetów (2,5 mln zł). Dlatego każda kwota się przyda, by go dopiąć.
— Mamy czas do piątku, by złożyć dokumenty. Na pewno wystartujemy w tym konkursie. Jaką kwotę zaproponujemy? Jeszcze nie wiem. Zastanawiamy się z zarządem — powiedział nam prezes Olimpii Łukasz Konończuk.
AKT

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama