Reklama

Sprawa Biblioteki Elbląskiej potrwa przynajmniej do lipca

21/06/2012 17:51

Najprawdopodobniej dopiero w przyszłym miesiącu, Prokuratura Rejonowa w Ostródzie podejmie decyzję, o umorzeniu bądź postawieniu zarzutów w sprawie dotyczącej zawiadomienia o naruszeniu przepisów o związkach zawodowych w Bibliotece Elbląskiej.

Zawiadomienie w tej sprawie wpłynęło w listopadzie ubiegłego roku do Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. Jak informował Jakub Sawicki, szef zespołu prasowego KMP, według zgłaszających dyrektor placówki miał stosować mobbing wobec pracowników chcących wstąpić do "Solidarności", a innych zmuszać do wystąpienia ze związku.
 Dyrektor odrzuca te zarzuty. "Oskarżyć można każdego i o wszystko" - powiedział naszemu reporterowi Jacek Nowiński.

Wśród 81 osób przesłuchanych w tej sprawie obok pracowników biblioteki znaleźli się także między innymi Grażyna Kluge, wiceprezydent Elbląga oraz Leszek Sarnowski, dyrektor Departamentu Kultury w Urzędzie Miejskim.

Do przesłuchania została już tylko jedna osoba - były konserwator biblioteki. Choć mężczyzna ma zeznawać już w przyszłym tygodniu, to decyzja o dalszym ciągu sprawy nie zapadnie wcześniej niż w lipcu.


— Dotarły do nas dodatkowe materiały. Sprawa więc na pewno nie zakończy się w czerwcu. Dopiero w lipcu będzie wiadomo, czy postawimy zarzuty, czy też umorzymy postępowanie — mówi prok. Zdzisław Łukasiak, szef Prokuratury Rejonowej w Ostródzie.
Witold Chrzanowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama