Tegoroczne targi przyciągnęły wielu wystawców, dla wielu z nich była to pierwsza tak duża impreza po zimie. W Starym Polu znalazło się 220 stoisk.
— W Starym Polu jesteśmy co rok, sprzedajemy sadzonki — mówi Teresa Popławska z Elbląga. — W tym roku największym powodzeniem cieszyły się tulipany, żonkile, wszystkie typowo wiosenne kwiaty. Mam wrażenie, że ludzie chyba trochę stęsknili się za wiosną, która w tym roku przyszła wyjątkowo późno. Na zainteresowanie nie możemy narzekać, choć w niedzielę było zdecydowanie więcej osób. W sobotę psikusa zrobiła nam aura, było bardzo zimno i być może to trochę zniechęciło zwiedzających.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!