Radny Jerzy Romanowski zaapelował podczas ostatniej sesji Rady Powiatu w Elblągu o wydłużenie jednego dnia pracy w starostwie.
— O usprawnienie pracy starostwa prosiłem już sześć lat temu — przypomniał radny. — Nie pracuję na miejscu w Elblągu. Czasami muszę wyjeżdżać nawet poza nasz powiat. Myślę, że nie tylko ja jestem w takiej sytuacji. Żeby na przykład zarejestrować samochód musiałbym wziąć urlop. Potem, drugi dzień urlopu byłby potrzebny na odebranie tablic.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!