Reklama

Straszył bombami urzędników. Siedzi w areszcie



31/07/2014 10:50

To prawdopodobnie 41-letni kierowca ciężarówki z lubelskiego postawił na nogi dziesiątki policjantów i pracowników instytucji publicznych w Elblągu, a także w całej Polsce. Mężczyzna podejrzewany o rozesłanie ponad 600 maili z informacją o bombie siedzi już w areszcie.



Najpierw Urząd Skarbowy, później Wojskowa Komenda Uzupełnień i Prokuratura Okręgowa — elbląscy policjanci otrzymali 22 lipca informację o tym, że w tych budynkach może być podłożona bomba.
 Przeszukiwanie pomieszczeń trwało kilka godzin. Policjanci w żadnym z nich nie znaleźli nic podejrzanego. W naszym województwie mężczyzna przestraszył w ten sposób pracowników 32 instytucji publicznych.

Czytaj również: Sygnał o bombie. Policjanci w Skarbówce



Podejrzanego zatrzymano pod Poznaniem: wybierał się właśnie służbową ciężarówką do Francji. Policjanci przeszukali jego mieszkanie i miejsce pracy. Zabezpieczyli nośniki pamięci, komputery i telefony. To z jednego z nich, jak sądzi prokuratura wysyłał maile z informacją o bombach.

Zatrzymany to 41-letni mieszkaniec woj. lubelskiego. Rolnik, ale przekwalifikowany na kierowcę ciężarówki. Nie przyznał się do żadnego z zarzutów. Na razie dotyczą one tylko alarmów z województwa łódzkiego.

— Wszystko jednak wskazuje, że wszystkie te alarmy w kraju wywołała ta sama osoba. Dlatego nie wykluczamy, że odpowie także za alarmy z Warmii i Mazur — mówi prokurator.


Mężczyznę aresztowano na trzy miesiące. Jeżeli prokuratura przed sądem udowodni, że to on był sprawcą fałszywych alarmów, może pójść za kratki na osiem lat.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama