W piątek (9 września) po południu palił się las na terenie Jeleniej Doliny. Strażacy ochotnicy z gminy Milejewo pojawili się tam w ciągu dziesięciu minut od momentu zawiadomienia. Aby ugasić płomienie musieli ciągnąć wodę z jeziora, które znajdowało się ponad kilometr od miejsca pożaru. Na szczęście to tylko scenariusz ćwiczeń.
W akcji brało udział ponad czterdziestu strażaków z pięciu jednostek OSP znajdujących się na terenie gminy Milejewo. — Podłączenie węży i uruchomienie pomp trwało około 10 minut. Myślę. że to dobry czas na taką nietypową akcję, bo takie interwencje zdarzają się rzadko — mówi Tomasz Kwietniewski, prezes Zarządu Gminnego Ochotniczej Straży Pożarnej w Milejewie. — Rozwinięcie węży utrudniało ukształtowanie terenu, ale uwinęliśmy się z tym szybko — dodaje Michał Słomkowski, sekretarz OSP Ogrodniki.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!