Marek Alzuszczak należy do Ochotniczej Straży Pożarnej w Krzewsku. Swoim zachowaniem udowodnił, że jest gotowy iść z pomocą w każdej chwili, niezależnie od okoliczności.
Pan Marek wraz z dwoma kolegami w minioną sobotę wybrali się na wycieczkę łódką. — Chcieliśmy popłynąć na Zalew Wiślany. Tak się jednak złożyło, że trochę się zgapiliśmy i wpłynęliśmy na Szkarpawę — opowiada.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!