W prawie osiemsetletnich dziejach Elbląga było wiele ważnych uroczystości, zdarzeń, jubileuszy, świąt oraz wizyt koronowanych głów i znanych osób. Trudno jest ocenić, które z nich były najważniejsze, a które miały niewielki wpływ na dzieje miasta.
Władze Elbląga zawsze przykładały duże znaczenie do takich wizyt i czyniły wszelkie starania, by zacnym gościom umilić pobyt i obdarować prezentami. Tak było między innymi w 1407 r., gdy do miasta przybył ze swoją świtą Wielki Mistrz Zakonu Krzyżackiego Konrad von Jungingen. Ratusz ugościł go wspaniale, a kroniki wspominają, że „aby gości dobrze zabawić, jadło stanowiły 42 gęsi serwowane z nadzieniem jabłkowym, 26 kapłonów, 222 kurczaki, dziczyzna z jelenia, wołowina, drób, dwie świnie, dwa niedźwiedzie, pawie, ryby i mnóstwo innego jadła”. Ale to nie wszystko, „z Gdańska i Torunia zamówiono wina reńskie, piwo z Wismaru, rodzynki i inne słodycze”.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!