Dzisiaj o godz. 11.30 do sklepu papierniczego przy ulicy Ogólnej w Elblągu wszedł trzymający w ręce nóż zamaskowany mężczyzna. Zażądał od sprzedawcy wydania z kasy kilkuset złotych.
— To był młody chłopak, miał może 17-18 lat, szczupły, niewiele wyższy ode mnie. Zobaczył, że klientka wyszła i wtedy wszedł — opowiada napadnięty mężczyzna, właściciel sklepu. — Twarz miał przysłoniętą szalikiem. Zza pazuchy wyciągnął 30-centymetrowy nóż i chciał, żebym mu dał 500 zł. Machał tym nożem w moim kierunku, chwyciłem rurkę i uderzyłem go w rękę. Wtedy uciekł, pobiegłem za nim, ale nie udało się go złapać. Wezwałem na miejsce policję.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!