Reklama

Szlak Stefana Batorego szansą dla Elbląga

03/04/2013 11:58

W XVI wieku król Polski Stefan Batory, mając kłopoty ze spławianiem polskich towarów do Gdańska, wytyczył nowy wodny szlak towarowy, łączący Wisłę z Niemnem. Miał też zamiar zbudować kanał łączący Zalew z Bałtykiem. Jego dzieło chcą dokończyć samorządowcy. Do przedsięwzięcia tego włączył się również Elbląg.

Szlak przez kilka wieków odgrywał ważną rolę w transporcie towarów - do czasu rozpowszechnienia kolei. Na Szlaku Wodnym im. Króla Stefana Batorego zbudowano (w XIX wieku) m.in. Kanał Augustowski o dł. 101 km (80 km w Polsce, 18 na Białorusi) z 18 śluzami (14 w Polsce). W 2007 roku z inicjatywy burmistrza dzielnicy Warszawa Targówek powstała idea odrodzenia szlaku. Ideę rozszerzono o drugą część: Wisłą na Zalew Wiślany – po drodze są Zalew Zegrzyński i Zbiornik Włocławski.

Stowarzyszenie może więcej
W listopadzie 2011 roku Elbląg przystąpił do Rady Programowej SwiSB - miasto (a także marszałka województwa) reprezentuje Jerzy Wcisła, dyrektor elbląskiej delegatury Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie.
W roku ubiegłym zaproponowano przekształcenie luźnego związku gmin w stowarzyszenie i podpisano deklarację w tej sprawie.
— W kwietniu odbędzie się w Grudziądzu spotkanie przedstawicieli 40 samorządów (m.in. Warszawa, Toruń, Bydgoszcz, województwo mazowieckie oraz Elbląg-red.), które chcą przystąpić do stowarzyszenia — informuje Wcisła. — Ustaliliśmy, że siedzibami stowarzyszenia będą Warszawa oraz Elbląg.

Szlak ciągnie się od Niemna przez Kanał Augustowski, Biebrzę, Narew do Wisły. Aktualnie trwają prace nad jego odtworzeniem dla celów rekreacyjno-turystycznych. Obecnie szlak został wydłużony od Niemna po Wiśle do Białej Góry, a następnie po Nogacie do Malborka, Kanałami Jagiellońskim i Elbląskim do Elbląga.
— Aż się prosi o wydłużenie szlaku tak, aby obejmował Zalew Wiślany, Cieśninę Pilawską aż do Kłajpedy, Zalew Kuroński i łączył się z Niemnem — uważa Jerzy Wcisła. — To byłby jeden z najdłuższych szlaków żeglugowych w Europie.

Autostrada na Wiśle
Utworzona pętla byłaby świetnym szlakiem turystycznym, a ponieważ w projekcie uczestniczą bogate samorządy, jest szansa na powodzenie tego projektu. Ale to nie jedyny pomysł na ożywienie naszych dróg wodnych.

W Gdyni 22 marca - w Światowym Dniu Wody - Jerzy Wcisła uczestniczył w konferencji, podczas której została przedstawiona idea powołania Pomorskiego Klastra Wodnego. Jego głównym celem są działania na rzecz wykorzystania walorów transportowych polskich rzek – głównie Wisły. Tego samego dnia ruszyła akcja promocyjna pod hasłem "Autostrada wodna na Wiśle".
— Z naszych analiz wynika, że Polska w 2030 roku powinna przewozić rzekami ok. 23 mln ton ładunków (wzrost o 40 proc.), z tego ok. 6 mln na Międzynarodowej Drodze Wodnej E 70, czyli Wisłą — informuje Wcisła. — Strategia ożywienia transportowego Wisły ma ogromne znaczenie dla portu w Elblągu, którego przyszłością jest właśnie bycie tzw. feederem obsługującym porty morskie w Kaliningradzie i Gdańsku. Nasz port może przeładowywać 1-2 mln ton rocznie, co mogłoby zaowocować ok. 400-700 miejscami pracy — dodaje.
rm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama