Reklama

Tegoroczna wiosna teatralna przyciągnęła ponad 3 tys. widzów

20/04/2013 19:00

Repertuar kształtowaliśmy w taki sposób, żeby trafiał w gusta jak najszerszej liczby odbiorców — mówią pomysłodawcy 12. Elbląskiej Wiosny Teatralnej. Uczestniczyło w niej ponad 3 tys. widzów.

Elbląska Wiosna Teatralna to nie tylko spektakle, ale także koncerty, recitale, grupy kabaretowe i wystawy. Jednak najważniejszym, jak twierdzi dyrektor elbląskiego teatru, wciąż pozostaje spotkanie widza z aktorem.

— Repertuar tegorocznej wiosny kształtowaliśmy w taki sposób, żeby był on jak najbardziej różnorodny — mówił Mirosław Siedler, dyrektor Teatru im. Aleksandra Sewruka w Elblągu, podczas konferencji podsumowującej 12. Elbląską Wiosnę Teatralną. — Chcieliśmy, żeby każdy miłośnik operetki, teatru muzycznego, komedii czy koncertu mógł znaleźć w nim coś dla siebie. I wydaje nam się, że to był klucz do sukcesu. Nasze spektakle obejrzało ponad 3. tys. widzów.

Jak przekonują pomysłodawcy, każda edycja teatralnej Wiosny ma inną formułę. W tym roku widzowie obejrzeli sześć spektakli w wykonaniu nie tylko aktorów Sewruka, ale również tych, którzy przyjechali do nas z: Radomia, Krakowa, Gdyni i Łodzi.

— Mamy gigantyczną satysfakcję. Tegoroczna edycja Elbląskiej Wiosny Teatralnej cieszyła się wielkim zainteresowaniem wśród elblążan — mówi Tomasz Walczak, rzecznik prasowy Teatru im. Aleksandra Sewruka w Elblągu. — Bilety na inaugurujący to wydarzenie spektakl "Mistrz i Małgorzata", połączony z koncertem Elbląskiej Orkiestry Kameralnej, sprzedały się na długo przed premierą. A to oznacza, że pomysł, na który wpadliśmy w 2008 roku, żeby reaktywować Elbląską Wiosnę Teatralną, nadal podoba się mieszkańcom.

Choć 12. Elbląska Wiosna Teatralna dobiegła końca, to jej organizatorzy nie zaprzestali swojej pracy. Jak mówią, już rozpoczęli przyglądać się spektaklom, które mogliby zaprosić i pokazać elbląskiej publiczności w przyszłym roku.

— Rozpoczęliśmy także próby do "Romea i Julii", spektaklu realizowanego w ramach programu "Litwa, Polska, Rosja", którego celem jest stworzenie trzech bliźniaczych spektakli, w trzech różnych teatrach. Wszystko takie same: scenografia, muzyka, kostiumy, układ tekstu, układ sceniczny, ale inne miejsce. Projekt ma zakończyć się wielką premierą, w której wezmą udział wszystkie zespoły aktorskie. Mamy nadzieję, że to wydarzenie zmieni znaczenie spektaklu — mówi Mirosław Siedler.

Tegoroczna Elbląska Wiosna Teatralna u Sewruka pochłonęła ok. 200 tys. zł, z czego 30 tys. to środki z budżetu miejskiego.

— Musimy godzić ze sobą wodę i ogień. Musimy znaleźć złoty środek, żeby po pierwsze zapewnić widzom wysoki poziom prezentacji artystycznych, a po drugie zmieścić się w ograniczającej nas puli finansowej — wyjaśnia dyrektor. — Dziękuję wszystkim sponsorom za to, że nas wspierali. Dziękuję elbląskiemu Browarowi, że zawsze jest z nami.

mp

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama