Na osiem lat więzienia została skazana Dorota D., która ugodziła nożem konkubenta. Mężczyzna zmarł. Elbląski sąd uznał, że to było zabójstwo.
Tragiczne wydarzenia rozegrały się w jednej ze wsi gminy Markusy w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia tego roku. Dorota D. witała nowy rok ze swoim partnerem Piotrem S. Wspólne picie alkoholu zakończyło się awanturą, w trakcie której, jak ustalili policjanci, doszło do szarpaniny. Dorota D. tłumaczyła, że to mężczyzna miał w ręku kuchenny nóż. To właśnie nim został ugodzony. Jeden cios, zadany w klatkę piersiową, przyniósł tragiczne skutki. Mężczyzna zmarł.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!