Bardzo dobrą wrzutkę dał Mateusz Kołodziejski. Widziałem, że piłka już spada, obrońcy nie widzieli, że nadbiegam i dołożyłem tylko głowę - tak Łukasz Zaniewski opowiada o tym, jak strzelił pierwszego gola dla Olimpii Elbląg w I lidze.
Była 68. minuta piątkowego (29.07) meczu w Katowicach, gdzie GKS podejmował Olimpię Elbląg. Piłkę wybitą z pola karnego gospodarzy przejął na lewej stronie Mateusz Kołodziejski. Przyjął, spojrzał i dośrodkował wprost na głowę wbiegającego Łukasza Zaniewskiego. Bramkarz GKS jeszcze próbował interweniować. Piłka minęła jego prawą dłoń i ugrzęzła w siatce. Tak padła pierwsza bramka dla Olimpii Elbląg w I lidze.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!