Nadal jesteśmy liderem. Ale wpadliśmy w bagienko, kluby takie Wisła, Świt i Okocimski nas doganiają. Zamiast być samodzielnym liderem, sami robimy sobie bałagan i jak najszybciej musimy z tego wyjść — powiedział Jarosław Araszkiewicz, trener piłkarzy II-ligowej Olimpii Elbląg, po porażce z Wisłą Płock 0:3.
Piłkarze Olimpii Elbląg w sobotę zeszli pokonani z boiska po raz pierwszy od 9 października ubiegłego roku, kiedy lepsza od nich okazała się Stal Stalowa Wola wygrywając 1:0. Od tamtego czasu elbląski II-ligowiec nie przegrał 12 ligowych meczów z rzędu. Tę świetną serię przerwała w sobotę płocka Wisła.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!