Reklama

Tu gdzie stoi szkoła muzyczna, kiedyś były piękne ogrody

18/03/2016 12:10

140 lat temu powstała firma pod nazwą Ogrodnictwo i Szkółka Sadownicza, którą założyli Albert i Berta Brandt. Swoje początki miała tam, gdzie dzisiaj stoją rozbudowane ostatnio obiekty szkoły muzycznej przy ul. Traugutta.

W ubiegłym roku definitywnie zakończyła działalność szkółka kwiatów, drzew oraz krzewów ozdobnych przy ul. Sadowej. Zniknęły szklarnie, uprawy oraz inne obiekty towarzyszące. Liczący dwa i pół hektara teren został wystawiony do sprzedaży z przeznaczeniem na zabudowę mieszkalną: wielorodzinną i usługową. Całość należała do Zarządu Zieleni Miejskiej, który po przeprowadzce, już w nowym miejscu w Gronowie Górnym, ma nadal prowadzić sprzedaż kwiatów i sadzonek. Opuszczony teren przy ul. Sadowej ma jednak swoją ciekawą historię, której początki były w tym miejscu, gdzie dzisiaj stoją rozbudowane ostatnio obiekty szkoły muzycznej. [piano]
To właśnie w tym miejscu Albert i Berta Brandt założyli w 1876 r. firmę pod nazwą Ogrodnictwo i Szkółka Sadownicza. W tym celu wydzierżawili od władz miasta teren położony między dawną Bismarckstraße (Trybunalska) i Grünstraße (Zielona). Później pozyskali na prawie najmu dużą działkę rozciągającą się od ul. Trybunalskiej w kierunku dzisiejszej ul. Traugutta. To właśnie tutaj pod nr 93, na rogu obecnej ul. Traugutta i Kosynierów Gdyńskich, wybudowali swoją główną siedzibę, biura oraz kamienicę mieszkalno-usługową. Obok tej zabudowy stała już pod nr 94 stara „Berg-Schule”, czyli Szkoła na Górce, którą po 1945 r. była polska Szkoła Podstawowa nr 9, funkcjonująca do końca lat 60.

Natomiast ogrody i szklarnie znajdowały się w lekkim obniżeniu gruntu, prowadzącym w kierunku dzisiejszej ulicy Łączności. W latach 1910/1912 dobrze rozwijającą się firmę przejęli synowie założycieli - bracia Friedrich i Heinrich Brandt. W tym czasie musieli jednak część dzierżawionych gruntów oddać miastu, ponieważ na ich terenie rozpoczęto w 1910 r. budowę gimnazjum dla chłopców im. Henryka von Plauena (obecnie Urząd Miasta). Gimnazjum to oddano do użytku 17 kwietnia 1912 r.

Powyższa sytuacja zmusiła braci Brandt w 1910 r. do zakupu dwóch innych działek, które w tamtym czasie leżały „na skraju miasta”. Były to działki znajdujące się przy nieutwardzonej drodze, łączącej obecną ulicę J. Bema z Aleją Grunwaldzką. Droga ta niedługo po tym uzyskała oficjalną nazwę „Baumschulenweg” – Ulica Szkółki Drzew – to jest dzisiejsza ul. Sadowa. W przedwojennych czasach ulica ta była całkowicie przejezdna, a znajdujące się dzisiaj w jej przebiegu schody powstały po 1945 r.

Pozyskane przez braci Brandt działki znajdowały się po obu stronach tej ulicy i prowadziły do narożników Alei Grunwaldzkiej. Pierwsza działka była położona od zachodu i przylegała frontem szerokości 150 metrów do ulicy Sadowej, a druga rozciągała się aż do dzisiejszej ul. Kolejowej i była do połowy lat 20. ubiegłego wieku dzierżawiona. Znajdowała się na terenie dawnego majątku ziemskiego Dwór Szpitalny (dzisiaj częściowo Warszawskie Przedmieście). Firma Brandt prowadziła sprzedaż kwiatów w swoim sklepie przy ulicy Kowalskiej 10a.

Po 1945 r. tylko ta pierwsza wspomniana już działka była w dalszym ciągu wykorzystywana w podobnym profilu jak przed wojną, chociaż na jej skraju przylegającym do Alei Grunwaldzkiej powstał zakład stolarski wytwarzający m.in. trumny. Na drugiej działce oddano w 1959 r. Szkołę Podstawową nr 16 im. Józefa Wybickiego. Do potrzeb tej szkoły przysposobiony stojący tutaj pod nr 2 stary budynek. Szkoła ta od początku borykała się z problemem nieustannego jej podtapiania, ponieważ została usytuowana na terenie podmokłym. Podczas pierwszej jej modernizacji wykonano prace odwadniające, które oddaliły ten problem, a jednocześnie umożliwiły na zagospodarowanie terenu przyszkolnego i urządzenie boiska.

Wspomniane obiekty przy ul. Traugutta 93 przetrwały wojnę, ale w latach 70. zostały rozebrane, a na ich miejscu powstała szkoła muzyczna i aula. W zamieszczanych już na tych łamach elbląskich przeżyciach wojennych grenadiera pancernego Wehrmachtu Ernsta Pleitz’a znalazła się również mała wzmianka o firmie ogrodniczej Brandt i „Szkole na Górce”. Leczył rany w lazarecie, który pod koniec stycznia 1945 r. był uruchomiony w dawnym Gimnazjum Henryka von Plauena (UM). Napisał co następuje - (…) Pielęgniarka przeprowadza mnie przez ogród kwiatowo-warzywny do lazaretu rezerwowego w „Berg-Schule”, gdzie pomaga ściągnąć mi mój mundur i wskazuje łóżko (…). Dzisiaj nie ma już praktycznie żadnego śladu po tej najstarszej w dawnym Elblągu firmie sadowniczo–kwiatowej.
Lech Słodownik

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama