– Mecz rozgrywany był w trudnych warunkach atmosferycznych, a drużyna zostawiła sporo zdrowia i serducha na boisku – powiedział po meczu trener Grzegorz Wesołowski. W czwartym meczu w tym sezonie Olimpia zremisowała 1:1 z Wisłą Płock i był to jej trzeci remis z rzędu.
Mimo że elblążanie grali na wyjeździe, to w meczu w Płocku wystąpili w roli gospodarzy. A wszystko przez opóźniający się remont stadionu w Elblągu. To jednak nie przeszkodziło podopiecznym Grzegorza Wesołowskiego w wywalczeniu trzeciego z rzędu remisu.Olimpia Elbląg – Wisła Płock 1:1 (0:1)
0:1 – Biliński (33), 1:1 – Banasiak (58-k.); sędziował: Sebastian Krasny (Kraków), żółte kartki: Zaniewski (Olimpia), Sielewski (Wisła); czerwona kartka: Zaniewski (za drugą żółtą).
OLIMPIA: Stodoła – Wojciechowski, Pacan, Staniek, Szary, Zaniewski, Sierant, Kaczmarczyk, Banasiak (90 Dremliuk), Iwan (71 Pietroń), Koczon (46 Bartosiak).
WISŁA: Kamiński – Nadolski, Kursa, Wyczałkowski, Jakubowski, Jaroń, Sielewski, Zagurskas, Kamiński, Chwastek (69 Ricardinho), Biliński (77 Daniel).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!