Sąd pracy ustali, czy była dyrektorka zasłużyła na dyscyplinarkę Prokurator uznał, że złożone przeciwko mnie doniesienie nosi znamiona kreowania rzeczywistości do własnych potrzeb — mówi Wiesława Lech, była dyrektor szpitala miejskiego w Elblągu.
Lech, decyzją prezydenta Grzegorza Nowaczyka, została zwolniona dyscyplinarnie z pracy pod koniec lipca 2012 r. Prokurator nie dopatrzył się w jej działaniach czynów karalnych, choć pewne nieprawidłowości były. Czy na tyle poważne, by wręczyć dyscyplinarkę? Na to pytanie odpowiedzi udzieli wkrótce Sąd Pracy. Po około ośmiu miesiącach śledztwa Prokuratura Rejonowa w Działdowie umorzyła postępowanie dotyczące nieprawidłowości, do których miało dochodzić w szpitalu miejskim, gdy placówką kierował Wiesława Lech. Orzeczenie nie jest prawomocne.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!