Reklama

Utonął w rzece Elbląg, osierocił 10 dzieci

10/01/2012 15:42

Policjanci zidentyfikowali ciało mężczyzny, który utopił się w rzece Elbląg. Teraz wyjaśniają okoliczności jego śmierci. Mężczyzna pozostawił żonę i dziesięcioro dzieci.


Ciało 40-latka w minioną sobotę wyłowił wędkarz przy moście Unii Europejskiej. Denat nie miał przy sobie dokumentów, ciało nie nosiło śladów obrażeń.

Policjanci ustalili, że mężczyzna to 40-letni mieszkaniec ul. Krakusa. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci było utonięcie. Mężczyzna pozostawił żonę i dziesięcioro dzieci.


— 40-latek wyszedł z domu 5 stycznia i od tamtej pory nie było z nim kontaktu — informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego elbląskiej policji. — W tej chwili ustalamy czy popełnił samobójstwo, czy doszło do nieszczęśliwego wypadku.

rm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama