Leków dla pacjentów oddziału onkologicznego jeszcze w Elblągu nie brakuje, ale Wojewódzki Szpital Zespolony już kilka razy musiał kupować je na specjalne zamówienie - w tzw. imporcie docelowym, co znacznie podwyższa ceny specyfików. W dodatku leki nabywane w ten sposób nie są refundowane szpitalom przez NFZ.
— Ministerstwo Zdrowia toczy obecnie rozmowy z Narodowym Funduszem Zdrowia, by fundusz refundował placówkom koszty tych leków. Mam nadzieję, że resort zdrowia przekona do tego NFZ — mówi Elżbieta Gelert, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu, będąca też posłanką Platformy Obywatelskiej.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!